List #46541

Agnieszka (38 lat)

Bardzo dziękuję z dziećmi za radość jaką sprawili panstwo moim dzieciom.
Dorianek niestety ciezko.choruje i.nasze zycie jest smutne.Dzieki panstwu zapomnialam o smutku.
Nie wiem co napisac.Najwazniejsze ze dzieci sie.cieszyly.Dziekujemy.Mam nadzieje ze kiedys nasz los bedzie inny.
2020-02-26 Kołobrzeg
Zostań Darczyńcą

Witaj!

Aby zgłosić się jako Darczyńca do tego listu musisz być zarejestrowanym użytkownikiem